Dokwaterowanie do mieszkań? GUS i Żaryn demaskują dezinformację

Dokwaterowanie do mieszkań? GUS i Żaryn demaskują dezinformację

Dodano: 
Ilustracyjne zdjęcie dziewczyny z kluczami w ręku
Ilustracyjne zdjęcie dziewczyny z kluczami w ręku Źródło: Shutterstock / fizkes
GUS i pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP obalili fałszywą informację, która była rozpowszechniana w mediach społecznościowych. „Stanowcze dementi” – napisał Stanisław Żaryn na Twitterze.

Nagranie, na którym pewien mężczyzna opowiada o rozmowie, jaką rzekomo odbył z przedstawicielem GUS, wzbudziło duże zainteresowanie i jednocześnie oburzenie użytkowników mediów społecznościowych. Według mężczyzny, pracownicy po sprawdzeniu danych rozmówców, mieli ich pytać, zwracając uwagę na metraże mieszkań, czy zgadzają się na dokwaterowanie innych osób. Urzędnicy mieli również informować, że poszukują osób, które zbierałyby paragony i przesyłały je do instytucji, aby ta mogła zbadać poziom życia obywateli, w tym ile i na co Polacy wydają zarobione pieniądze.

Internauci powiadomili GUS oraz pełnomocnika rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisława Żaryna o rozpowszechnianiu tego materiału wideo w sieci, oznaczając ich na Twitterze.

„Stanowcze dementi”. Odpowiedź Żaryna i GUS na dezinformację

Główny Urząd Statystyczny szybko obalił te informacje. „Główny Urząd Statystyczny nie prowadzi żadnych badań ankietowych, w których padałoby pytanie o zgodę na dokwaterowanie kogokolwiek do mieszkań zajmowanych przez naszych respondentów. Powyższe nagranie to »fake news«” – napisali przedstawiciele organizacji. „Informacje na temat realizowanych przez GUS badań ankietowych dostępne są na stronie: https://stat.gov.pl/badania-statystyczne/” – dodano w kolejnym poście.

Z kolei Stanisław Żaryn napisał, że GUS wydał „stanowcze dementi, wskazując na kłamstwa w kolportowanych przekazach”. „Identyfikowane działania informacyjne wpisują się w cele typowe dla wojny informacyjnej prowadzonej przez Rosję przeciwko Polsce” – stwierdził.

Rosyjska propaganda aktywnie działa i tworzy dziesiątki fake newsów mających na celu pogorszenie stosunków między narodami Ukrainy i Polski. „Kreml skupia się na wąskich obszarach tematycznych, jednocześnie zwiększając brutalność przekazu. Rosja liczy na wzmocnienie efektów operacji inf-psychologicznych” – czytamy we wpisie Stanisława Żaryna na Twitterze.

twitter
Opracowała: Anastasija Bohdan
Źródło: Wprost
Powyższy artykuł, którego autorem jest Anastasija Bohdan dostępny jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowa. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Fundacji Tygodnika Wprost. Utwór powstał w ramach zadania publicznego zleconego przez Prezesa Rady Ministrów. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji i o posiadaczach praw.
 

Pomoc Ukrainie

Projekt www.wprostukraine.eu został sfinansowany w kwocie 500 000 zł (słownie: pięćset tysięcy złotych złotych 00/100), co stanowi 78,51% wartości zadania publicznego, przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego „Pomoc ukraińskim dziennikarzom i społeczności ukraińskiej w Polsce – popularyzacja wiedzy i budowanie świadomości społecznej uchodźców z Ukrainy”, realizowanego pod nazwą „ETAP 2 Projektu – Pomoc Ukrainie”. Całkowity koszt zadania publicznego stanowi sumę kwot dotacji i środków, wynosi łącznie 636 877 zł (słownie: sześćset trzydzieści sześć tysięcy złotych 00/100). Dotacja KRPM została udzielona na podstawie ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.

Inicjatywa ufundowana przez Fundację Tygodnika WPROST w ramach programu: Pomoc ukraińskim dziennikarzom