W spotkaniu ze strony polskiej uczestniczyli minister energii Miłosz Motyka oraz wiceminister i pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna. Ukraińską delegację reprezentowali pierwszy wicepremier i minister energii Denys Szmyhal oraz wiceminister Anatolij Kutsewoł. Jak poinformował polski resort, kluczowym punktem agendy była bieżąca współpraca w sektorze energii oraz zabezpieczenie krytycznych elementów sieci przesyłowych przed zagrożeniami wojennymi.
Miliardy dolarów potrzebne natychmiast
Polscy urzędnicy wzięli również udział w posiedzeniu Grupy Koordynacyjnej G7+ ds. energii dla Ukrainy. Podczas tego panelu minister Motyka zwrócił uwagę na gigantyczną skalę wyzwań stojących przed ogarniętym wojną krajem. Szacuje się, że odbudowa ukraińskiego sektora energetycznego może pochłonąć około 91 miliardów dolarów.
Szef resortu podkreślił, że działania naprawcze nie mogą czekać na formalne zakończenie konfliktu. Do skutecznej odbudowy niezbędne jest natychmiastowe przygotowanie projektów zdolnych przyciągnąć kapitał od międzynarodowych instytucji finansowych oraz prywatnych inwestorów.
Wstęp do wielkiego szczytu w Gdańsku
Środowe rozmowy dwustronne stanowią bezpośredni wstęp do rozpoczynającej się w czwartek w Gdańsku konferencji URC 2026. Dwudniowe wydarzenie zgromadzi szefów rządów, ministrów oraz liderów globalnych instytucji finansowych.
W poprzednich latach Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywała się w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. Celem wydarzenia jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy Ukrainy.
