Symboliczna była data obrad – 23 lutego – czyli w przeddzień czwartej rocznicy pełnoskalowej napaści Rosji na Ukrainę. Wicepremier Sikorski podkreślał konieczność dalszego wspierania Ukrainy oraz zwracał uwagę na zaangażowanie Polski w tym zakresie.
Chciałbym przypomnieć, że to podczas polskiej prezydencji w Radzie UE zwielokrotniliśmy liczbę statków objętych sankcjami. Cel sankcji jest jeden – żeby Putin nie mógł finansować swojej machiny wojennej – powiedział minister Radosław Sikorski.
Szef polskiej dyplomacji zaapelował o pilne przyjęcie 20. pakietu sankcji wobec Rosji, który uwzględnia polskie propozycje, dotyczące m.in. sektora energetycznego. Obejmują one kolejne ograniczenia na statki tzw. floty złomu i sankcje na tzw. oil minors, czyli mniejsze spółki naftowe oraz instytucje finansowe z krajów trzecich. Podmioty te korzystają z rosyjskiego systemu SPFS, czyli odpowiednika systemu płatności SWIFT.
Polska jest wśród krajów, które zrobiły najwięcej [dla Ukrainy]. Polska opłaca 30 000 terminali używanych na Ukrainie, w tym przez Ukraińskie Siły Zbrojne. Ale to tylko jedna z rzeczy, które robimy. Nasze pociski przeciwlotnicze, nasze bojowe wozy piechoty, nasze czołgi, nasze myśliwce, całe wsparcie logistyczne, nasze wpłaty do funduszu PURL, dzięki któremu Europa kupuje amerykańską broń dostarczaną na Ukrainę, nasz wkład w czeską inicjatywę amunicyjną – jak widać lista jest długa zauważył minister Radosław Sikorski.
Szef MSZ zaapelował także do Węgier o odblokowanie pożyczki dla Ukrainy. Zadeklarował w tym celu gotowość zaangażowania w dialog pomiędzy tymi państwami.
Minister Sikorski poparł również estońską propozycję zablokowania wjazdu do UE obywatelom Rosji, którzy uczestniczyli w agresji wobec Ukrainy. Wskazał jednocześnie, że najbardziej efektywnym sposobem jej realizacji jest ograniczenie wydawania wiz obywatelom rosyjskim do humanitarnego minimum, tak jak zrobiła to Polska.
W dyskusji na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie ministrowie zgodzili się, że UE powinna być gotowa do wywierania dalszej presji sankcyjnej na Iran. Ocenili także, że nielegalne działania Izraela na Zachodnim Brzegu mogą być zarzewiem kolejnego konfliktu izraelsko-palestyńskiego.
Unijni ministrowie spraw zagranicznych rozmawiali także z Nikołajem Mładenowem, Wysokim Przedstawicielem Rady Pokoju ds. Strefy Gazy. Przedstawił on plan działań mający umożliwić przejęcie kontroli nad całym obszarem Strefy przez palestyński Narodowy Komitet na rzecz Administracji Gazy w zgodzie z rezolucją RB ONZ nr 2803. W dyskusji podkreślono potrzebę pilnego zwiększenia dostaw pomocy humanitarnej do Strefy, rozbrojenia Hamasu i innych frakcji zbrojnych.
Wicepremier Sikorski wziął także udział w nieformalnej dyskusji w gronie UE w sprawie zagranicznych manipulacji informacjami i ingerencji w informacje (Foreign Information Manipulation and Interference, FIMI). FIMI jest rosnącym zagrożeniem dla procesów demokratycznych w wielu państwach, szczególnie w okresie przedwyborczym.
Szef polskiego MSZ podkreślił zaangażowanie Polski w zwalczania FIMI w wymiarze wewnętrznymi i zewnętrznym, w tym poprzez polskie pasma informacyjne w języku rosyjskim i białoruskim
