Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opublikował w mediach społecznościowych świąteczne życzenia dla rodaków. W obliczu trwającej wojny oraz zmasowanego rosyjskiego ataku, który miał miejsce dzień wcześniej, jego wystąpienie dalekie było od tradycyjnych, spokojnych formułek.
Za dwa miesiące miną cztery lata od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Nic więc dziwnego, że w tegorocznym bożonarodzeniowym przesłaniu dominowały wątki wojny, pokoju i narodowej wytrwałości.
„Prosimy o pokój dla Ukrainy”
– Prosimy o pokój dla Ukrainy. Walczymy o niego i modlimy się. Zasługujemy na pokój – mówił Zełenski w nagraniu. Prezydent nawiązał również do symboliki Bożego Narodzenia i wiary w „otwarcie się Niebios” tej wyjątkowej nocy.
W swojej wypowiedzi odniósł się także do Władimira Putina. – Oby zginął, może sobie pomyśleć każdy z nas – przyznał, zaznaczając jednak, że modlitwa Ukraińców dotyczy czegoś znacznie większego. – Prosimy, aby pokój zwyciężył, abyśmy przetrwali i abyśmy pozostali Ukrainą – wyliczał.
Zełenski o rosyjskim ataku z 23 grudnia
Prezydent przypomniał o zmasowanym ataku Rosji z 23 grudnia, kiedy – jak podkreślił – użyto ponad 650 dronów, a ostrzał objął 13 obwodów Ukrainy. – Setki Shahedów, pociski balistyczne, ataki Kindżałem – wszystko zostało wykorzystane. Rosjanie po raz kolejny pokazali, kim naprawdę są – mówił.
– Tak atakują bezbożni. Tak postępują ci, którzy nie mają absolutnie nic wspólnego z chrześcijaństwem ani z człowieczeństwem – dodał.
Modlitwa za żołnierzy, jeńców i poległych
Zełenski podkreślał, że mimo dramatycznych okoliczności Ukraińcy pozostają razem. – Modlimy się za wszystkich na linii frontu, żeby wrócili żywi. Za wszystkich w niewoli, żeby wrócili do domu. Za naszych poległych bohaterów, którzy bronili Ukrainy kosztem życia – mówił.
Na zakończenie prezydent Ukrainy podkreślił, że mimo ogromu zniszczeń Rosja nie jest w stanie odebrać Ukraińcom tego, co najważniejsze. – Nie mogą okupować ani zbombardować naszych serc, naszej wiary w siebie nawzajem i naszej jedności – podsumował Wołodymyr Zełenski.
