„Wzbierająca wściekłość”. Ten film pokazuje dramatyczne realia wojny

„Wzbierająca wściekłość”. Ten film pokazuje dramatyczne realia wojny

Dodano: 
Zniszczony budynek w Ukrainie, zdjęcie ilustracyjne
Zniszczony budynek w Ukrainie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Nick Tsybenko
„Wzbierająca wściekłość” to jeden z filmów, który został pokazany podczas 38. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Prace nad produkcją trwały dziewięć lat. O czym opowiada?

Konkurs Ukraiński Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Odesie odbył się w tym roku w ramach 38. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego. W programie „Odesa-Warszawa: Konkurs Ukraiński” znalazło się łącznie osiemnaście filmów, w tym „Wzbierająca wściekłość” („A Rising Fury”), który wyreżyserowali Lesya Kalynska i Ruslan Batyskyi.

„Wzbierająca wściekłość”. O czym opowiada fabuła filmu?

Akcja filmu „Wzbierająca wściekłość” rozpoczyna się w 2014 roku. Film opowiada historię młodego chłopaka z obwodu ługańskiego. Paweł poznaje i zakochuje się w pewnej dziewczynie. W tym czasie rozpoczyna się rosyjska agresja na obwody doniecki i ługański. Chłopak postanawia wstąpić do Sił Zbrojnych Ukrainy i jedzie na wschód po to, by bronić terytorium. Razem z nim jedzie też, jako wolontariuszka, jego dziewczyna.

W trakcie wojny Paweł dzieli się własnymi przemyśleniami i doświadczeniami. Opowiada m.in. z jakimi trudnościami borykają się ukraińscy żołnierze. Na froncie chłopak znajduje przyjaciela, który stanie się dla niego oporą. Nie spodziewa się jednak, że w czasie wojny osoby, które wydają się nawet najlepszymi przyjaciółmi, mogą zmienić się we wrogów.

„Wzbierająca wściekłość” pokazuje realia wojny. W produkcji znajdują się materiały dokumentalne z trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę. Widzimy ujęcia z ukraińskich miast, które zniszczyli żołnierze podlegli Władimirowi Putinowi. Twórcy filmu dużą uwagę przywiązują do przedstawienia emocji głównych bohaterów, takich jak smutek, zmęczenie czy ból.

Zmieniona końcówka filmu

Co ciekawe, ostatnie prace nad filmem odbywały się wtedy, gdy rozpoczęła się pełnoskalowa rosyjska inwazja na Ukrainę, czyli w lutym 2022 roku. Reżyser Lesya Kalynska w ostatnim momencie postanowiła zmienić scenariusz, żeby pokazać też dzisiejsze realia życia w zaatakowanym przez Rosję kraju.

Autor: Kateryna Orda
Źródło: WPROST.pl
Powyższy artykuł, którego autorami są WPROST.pl Kateryna Orda dostępny jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowa. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Fundacji Tygodnika Wprost. Utwór powstał w ramach zadania publicznego zleconego przez Prezesa Rady Ministrów. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji i o posiadaczach praw.

Pomoc Ukrainie

Projekt www.wprostukraine.eu został sfinansowany w kwocie 4 030 296,40 zł (słownie cztery miliony trzydzieści tysięcy dwieście dziewięćdziesiąt sześć złotych i czterdzieści groszy), co stanowi 79,74% wartości zadania publicznego, przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego „Pomoc ukraińskim dziennikarzom i społeczności ukraińskiej w Polsce – popularyzacja wiedzy i budowanie świadomości społecznej uchodźców z Ukrainy”, realizowanego pod nazwą „ETAP 3 Projektu – Pomoc Ukrainie”. Całkowity koszt zadania publicznego stanowi sumę kwot dotacji i środków, wynosi łącznie 5 054 597,40 zł (słownie: pięć milionów pięćdziesiąt cztery tysiące pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych i czterdzieści groszy). Dotacja KRPM została udzielona na podstawie ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.

Inicjatywa ufundowana przez Fundację Tygodnika WPROST w ramach programu: Pomoc ukraińskim dziennikarzom